Na początek…

Zapytana o to, które momenty mojego dzieciństwa były najpiękniejszymi, wskazałabym wszystkie te wieczory, podczas których rodzice siadali przy moim łóżku i otwierając pięknie ilustrowane, grube książki z fantazyjnymi oprawami, przenosili mnie, słowo po słowie, w świat i czasy niezwykle odległe i wcześniej nie zbadane. Baśnie, bajki i wszelkiego typu opowieści mają przecież tę niezwykłą moc, że potrafią zaczarować naszą rzeczywistość, nadać jej zupełnie nowych barw i zmienić całkowicie jej postrzeganie.
 
Dziś, jako dojrzalsza czytelniczka, najbardziej lubię sięgać po te książki, których autorzy pisząc starają się przekazać coś naprawdę ważnego, bez owijania w bawełnę ironii, podejmując ryzyko ataku ze strony tych, których prawda w pewien sposób razi lub boli. Książki wciąż nadają mojemu życiu barw. Pomagają mi inaczej spojrzeć na świat, z którym mniej więcej od dekady coś ewidentnie jest nie tak.
 
Z podobnego powodu zaczęłam pisać – nie tylko o książkach, ale także o życiu, o tym co czuję. Pisanie nie tylko pomaga mi uporządkować myśli i emocje, ale i oswoić rzeczywistość – niełatwą, nieogarnialną, chaotyczną. Staram się bawić piórem w taki sposób, by, jak niektórzy pisarze po których książki namiętnie sięga od lat, tworzyć dzieła, które zaspokajają w ludziach głód jakiegoś głębszego porządku i niosą pocieszenie w trudnych czasach.
 
Ważną częścią mojego życia jest również sztuka – obrazy i fotografie to także forma wypowiedzi, w której można ukryć lub odkryć samego siebie.
 
Postanowiłam zacząć prowadzić tego bloga, by opowiedzieć ludziom o tym, co mnie porusza, w czym dostrzegam piękno, a także by podzielić się z innymi nadmiarem myśli, wyobrażeń i pomysłów, które kłębią się w mojej głowie. Poza tym, odczuwam wewnętrzną, absolutnie niezbywalną konieczność pisania, by przeskoczyć samą siebie i pokonać własne ograniczenia, tworząc coraz to coś lepszego.
 
 
Zapraszam więc do mojego świata i wspólnego wyruszenia w (mam nadzieję) interesującą podróż przez moje absolutnie ukochane powieści, dzieła, które mnie ekscytują i uskrzydlają i sztukę, która mnie osobiście każdorazowo chwyta za serce.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *